Redakcja:
Jastrzębski Klub Hokejowy GKS Jastrzębie
al. Jana Pawła II 6A, 44-335 Jastrzębie-Zdrój
e-mail: redakcja@jkh.pl
Z radością informujemy, że w talii defensywnych asów JKH GKS Jastrzębie nie zabraknie Aku Alho! Fiński obrońca, który wraz z Emilem Baginem stworzył jedną z najmocniejszych linii w Tauron Hokej Lidze, przedłużył umowę o kolejny sezon. Alho dołączył do naszej drużyny nieco ''awaryjnie'' w sierpniu 2025 roku, jednak okazał się być strzałem w dziesiątkę. Z dziewięciu zdobytych przez Aku goli chyba najbardziej zapamiętaliśmy tego... niecodziennego od bandy i łyżwy rywala z półfinału Pucharu Polski.
Autor: Redakcja JKH (redakcja@jkh.pl), Dodano: 2026-05-16
Z radością informujemy, że w talii defensywnych asów JKH GKS Jastrzębie nie zabraknie Aku Alho! Fiński obrońca, który wraz z Emilem Baginem stworzył jedną z najmocniejszych linii w Tauron Hokej Lidze, przedłużył umowę o kolejny sezon. Alho dołączył do naszej drużyny nieco ''awaryjnie'' w sierpniu 2025 roku, jednak okazał się być strzałem w dziesiątkę. Z dziewięciu zdobytych przez Aku goli chyba najbardziej zapamiętaliśmy tego... niecodziennego od bandy i łyżwy rywala z półfinału Pucharu Polski.
Aku Alho urodził się w Espoo 27 czerwca 1997 roku. Jest wychowankiem miejscowego słynnego Espoo Blues, w którym występował do 2016 roku, kiedy to klub ten zmuszony był zaprzestać działalności. W efekcie Aku trafił do Jukuritu Mikkeli, gdzie po udanym sezonie w rozgrywkach U20 zadebiutował w Liidze. Ostatecznie jednak dorobek zawodnika w ekstraklasie Suomi zamknął się na zaledwie jedenastu meczach. Znacznie większe doświadczenie Alho zdobył grając na zapleczu elity, czyli w lidze Mestis. W barwach kolejno Kettera Imatra, Kiekko-Espoo i Kiekko-Vantaa rozegrał cztery sezony, ponad sto pięćdziesiąt spotkań i zapisał na swoje konto niemal czterdzieści punktów.
Ponadto Aku Alho reprezentował także barwy szwedzkiego Vimmerby HC (HockeyEttan) i francuskiego Amiens (Ligue Magnus), zaś w sezonie 2023/24 zanotował epizod w STS Sanok, debiutując w naszej ekstralidze meczem na... Jastorze z JKH GKS Jastrzębie. Pierwszy kontakt z polskim hokejem okazał się być jednak pechowy dla Fina, bowiem już na początku rozgrywek doznał groźnej kontuzji biodra i musiał wrócić do ojczyzny.
Zupełnie inaczej Aku Alho wspominał będzie powrót do Polski - w ubiegłym sezonie rozegrał w JKH GKS Jastrzębie 43 spotkania, w których strzelił dziewięć goli i asystował przy dziesięciu. Warto przy tym przypomnieć, iż zawodnik dołaczył do ekipy trenera Rafała Bernackiego nieco awaryjnie, gdy po urazie Tom Gronbloma koniecznym stało się znalezienie solidnego zastępcy.
Fot. Michał Chwieduk - Polski Hokej
Miło nam poinformować, że w talii asów trenera Rafała Bernackiego pozostanie Marek Charvat! Pochodzący z Ostrawy defensor, dla którego jest to już druga przygoda z JKH GKS Jastrzębie, przedłużył umowę o kolejny sezon. W ubiegłych rozgrywkach Charvat, choć jest nominalnym obrońcą i podporą trzeciej formacji, popisał się niezłą statystyką w ofensywie notując piętnaście asyst.
Autor: Redakcja JKH (redakcja@jkh.pl), Dodano: 2026-05-14
Miło nam poinformować, że w talii asów trenera Rafała Bernackiego pozostanie Marek Charvat! Pochodzący z Ostrawy defensor, dla którego jest to już druga przygoda z JKH GKS Jastrzębie, przedłużył umowę o kolejny sezon. W ubiegłych rozgrywkach Charvat, choć jest nominalnym obrońcą i podporą trzeciej formacji, popisał się niezłą statystyką w ofensywie notując piętnaście asyst.
Marek Charvat urodził się 14 lutego 1995 roku we wspomnianej wyżej Ostrawie, a zatem nasze ''domowe'' spotkania w Karwinie są dla niego... rzeczywiście domowymi. Jest wychowankiem HC Vitkovice, gdzie dorobił się opaski kapitańskiej w ekipie juniorów starszych. Ostatecznie jednak nie było mu dane zadebiutować w seniorach tej uznanej w czeskim hokeju firmy, zaś przygodę z ojczystym sportem zakończył już w 2015 roku krótkim wypożyczeniem do HC Frydek-Mistek.
W sezonie 2015/16 Marek Charvat nabierał doświadczenia w młodzieżowej ekipie z dalekiej Oklahomy, zaś dokładnie dziesięć lat temu po raz pierwszy zawitał do JKH GKS Jastrzębie. Wówczas jako młody obrońca rozegrał w ekipie trenera Roberta Kalabera niemal czterdzieści meczów. W kolejnych latach Charvat stał się prawdziwym hokejowym obieżyświatem, bowiem grał kolejno w Szkocji, Francji, Niemczech i Słowacji. Za sukcesy w tamtym czasie można uznać awans do III Bundesligi z HC Landsberg oraz dwa niezłe sezony w drugoligowym HK Martin.
Trzy lata temu Marek Charvat postanowił wrócić do Polski, korzystając z oferty Zagłębia Sosnowiec. Jak się okazało, Czech na dłużej zakotwiczył w naszej ekstralidze - po dwóch dobrych sezonach w drużynie zza Brynicy (89 spotkań, 46 pkt.) po raz drugi wszedł do ''jastrzębskiej rzeki'' i tę przygodę bez wątpienia może uznać za udaną. Efektem jest kontynuacja współpracy, za sprawą której z jego doświadczenia nadal będą mogli korzystać także nasi młodzi zawodnicy. W ubiegłym sezonie Marek był przede wszystkim podporą trzeciej formacji, ale w razie konieczności wspomagał także ''wyższe'' piątki.
Foto: Polski Hokej / Michał Chwieduk
Z radością informujemy, że kolejnym asem w ofensywie trenera Rafała Bernackiego będzie niespełna 29-letni Fin Joonas Savolainen. To kolejny przedstawiciel przepięknego Kraju Tysiąca Jezior, którego rodacy zdążyli zapisać tak wspaniałe karty w annałach JKH GKS Jastrzębie. Savolainen podpisał umowę na jeden sezon. Witamy w Jastrzębiu i życzymy kontynuowania kapitalnej fińskiej serii w naszym klubie!
Autor: Redakcja JKH (redakcja@jkh.pl), Dodano: 2026-05-11

Z radością informujemy, że kolejnym asem w ofensywie trenera Rafała Bernackiego będzie niespełna 29-letni Fin Joonas Savolainen. To kolejny przedstawiciel przepięknego Kraju Tysiąca Jezior, którego rodacy zdążyli zapisać tak wspaniałe karty w annałach JKH GKS Jastrzębie. Savolainen podpisał umowę na jeden sezon. Witamy w Jastrzębiu i życzymy kontynuowania kapitalnej fińskiej serii w naszym klubie!
Joonas Savolainen urodził się 18 czerwca 1997 roku w Turku i jest wychowankiem miejscowego TPS. Przeszedł wszystkie szczeble szkolenia w tym znanym klubie, trafiając do seniorskiej ekipy w sezonie 2017/18, kiedy to zadebiutował w słynnej Liidze. W kolejnych rozgrywkach dołożył dziewięć spotkań w ekstraklasie Suomi, okraszając je jednym golem. Ostatecznie jednak nie było mu dane przebić się do pierwszego składu TPS, a zatem główną jego zdobyczą w rozgrywkach 2018/19 było jedenaście punktów w lidze juniorskiej.
Od sezonu 2019/20 Savolainen nabierał doświadczenia głównie w Mestis, czyli na zapleczu Liigi. Strzelał bramki dla SaPKo Savolinna i Hokki Kajaani, a jego dorobek w tej lidze zamknął się jak na razie na pięciu sezonach, ponad stu siedemdziesięciu meczach oraz niemal dziewięćdziesięciu punktach, spośród których większość to asysty.
W 2023 roku Joonas zdecydował się na sportową emigrację, notując jedenaście spotkań w drugoligowym francuskim Bisons de Neuilly-sur-Marne oraz szesnaście w znanym nam skądinąd węgierskim klubie Erste Ligi z Dunaujvaros. Dwa ostatnie sezony fiński napastnik spędził we włoskim drugoligowcu Valpellice Buldogs, którą to dość udaną podturyńską przygodę zamknął ponad sześćdziesięcioma meczami i i niemal siedemdziesięcioma punktami.
Fot. Facebook / Hockey Club Valpellice Bulldogs ASD
Bez dowódcy na lodzie i w szatni nie gramy! W sezonie 2026/27 nie może zabraknąć w JKH GKS Jastrzębie człowieka, który już stał się legendą jastrzębskiego hokeja, czyli Macieja Urbanowicza! Charakter, charyzma, pracowitość, walka do końca i... końskie zdrowie, którego życzymy naszemu kapitanowi na kolejny wspólny rok. Będzie to już czternasty sezon ''Urbana'' w naszym klubie. Kapitanie, prowadź nadal do zwycięstw!
Autor: Redakcja JKH (redakcja@jkh.pl), Dodano: 2026-05-08
Bez dowódcy na lodzie i w szatni nie gramy! W sezonie 2026/27 nie może zabraknąć w JKH GKS Jastrzębie człowieka, który już stał się legendą jastrzębskiego hokeja, czyli Macieja Urbanowicza! Charakter, charyzma, pracowitość, walka do końca i... końskie zdrowie, którego życzymy naszemu kapitanowi na kolejny wspólny rok. Będzie to już czternasty sezon ''Urbana'' w naszym klubie. Kapitanie, prowadź nadal do zwycięstw!
Maciej Urbanowicz to osobistość powszechnie znana i szanowana w jastrzębskim hokeju, ale dla kronikarskiego obowiązku przypomnijmy, że urodził się 12 lipca 1986 roku w Gdańsku i jest wychowankiem miejscowego Stoczniowca. Sportowy charakter odziedziczył po ojcu, Januszu, jednym z najwybitniejszych polskich rugbistów. W 2009 roku jako 22-letni obiecujący napastnik trafił do JKH GKS Jastrzębie po raz pierwszy, szybko stając się mimo młodego wieku jednym z liderów ekipy. Zaczynał u Alesa Tomaska, a następnie współpracował z Wojciechem Matczakiem, Jirim Reznarem, Mojmirem Trlicikiem i Robertem Kalaberem. Stał za wszystkimi największymi sukcesami JKH GKS Jastrzębie do 2015 roku, czyli historycznymi wicemistrzostwami i Pucharem Polski.
W 2015 roku Urbanowicz odszedł do Comarch Cracovii, zaś w 2018 trafił do GKS Katowice. Rok później wrócił do Jastrzębia-Zdroju, z marszu odzyskując kapitańską opaskę. Poprowadził nasz zespół do potrójnej korony oraz wszystkich kolejnych trofeów, ze zdobytym kilka miesięcy temu sensacyjnym Pucharem Polski na czele. Mimo upływających lat nie zwalniał tempa, czego efektem były także kolejne powołania do kadry narodowej, czego ukoronowaniem były rozegrane dwa lata temu w Ostrawie Mistrzostwa Świata Elity. Urbanowicz ''zamknął usta'' wielu krytykom powołania go do biało-czerwonych szeregów.
Maciej Urbanowicz będzie miał tym samym okazję do śrubowania rekordów występów w JKH GKS Jastrzębie, jak również liczby bramek dla naszego klubu, gdzie rok temu jako pierwszy i jedyny przekroczył barierę dwustu. Warto dodać, że jest także autorem ekstraligowych trafień nr 2900 i 3000 w historii naszego klubu. W ubiegłym sezonie ''Urban'' rozegrał w zespole trenera Rafała Bernackiego 41 spotkań, w których strzelił dziesięć goli i dołożył jedenaście asyst.
Fot. Facebook / POLSKI HOKEJ - Michał Chwieduk.